eSIM, lokalna karta SIM czy roaming: co wybrać?
W Unii zostań przy polskiej karcie. Poza Unią eSIM daje internet od wylądowania bez kolejki; lokalna karta bywa tańsza, roaming najdroższy.
W krajach Unii Europejskiej, Norwegii, Islandii i Liechtensteinie polska karta działa jak w domu i eSIM nie jest potrzebny. Pytanie dotyczy reszty świata.
| Roaming polskiego operatora | Lokalna karta SIM | eSIM kupiony przed wyjazdem | |
|---|---|---|---|
| Co trzeba zrobić | Włączyć pakiet w aplikacji | Znaleźć stoisko, pokazać paszport, wymienić kartę | Pięć minut w domu przez Wi-Fi |
| Internet od wylądowania | Tak | Dopiero po zakupie | Tak |
| Polski numer w telefonie | Zostaje | Znika na czas wyjazdu | Zostaje |
| Koszt za gigabajt | Najwyższy | Zwykle najniższy | Pomiędzy, znany z góry |
Lokalna karta wygrywa ceną przy długim pobycie w jednym kraju, gdy nie przeszkadza Ci kolejka na lotnisku i brak polskiego numeru. Roaming wygrywa, gdy potrzebujesz internetu na jeden dzień i operator ma rozsądny pakiet. eSIM wygrywa w pozostałych przypadkach: wakacje, objazd kilku krajów, przylot w nocy, dzieci z telefonami.